Blog

Baza danych do wysyłki SMS – wynająć czy budować?

Podobnie jak w przypadku budownictwa również w marketingu SMS – baza to podstawa. Baza kontaktów to Twój fundament, na którym zbudujesz swoją komunikację SMS z klientami. Jeśli już na początku popełnisz błąd, to nawet najlepsze wykończenie w postaci kreatywnych tekstów i wspaniałych promocji nie zadziała tak skutecznie.

Każda kampania musi mieć odpowiednio dobraną grupę docelową. Jej określenie, pozyskanie i budowanie danych w bazach oraz skierowanie się w stronę zainteresowanych marką konsumentów to działania, które decydują o sukcesie akcji promocyjnej. Bazy, w których gromadzone są informacje na temat konsumentów można pozyskać na dwa sposoby:

  1. Wynająć/odkupić bazę danych od firm zewnętrznych (tzw. brokerów)
  2. Zbudować własną bazę danych dedykowaną pod indywidualne potrzeby firmy

Korzyści i wady

Który sposób jest bardziej opłacalny? Poniżej przedstawiamy wady i zalety korzystania z obu rozwiązań:

Wady i zalety poszególnych baz

Największą zaletą baz zewnętrznych jest szybki czas jej pozyskania – wynajmując bazę od brokera jest ona gotowa do dyspozycji firmy w zasadzie „od zaraz”. Bardzo często jednak ułatwianie sobie zadania na początku przygotowań do kampanii SMS, skutkuje pojawieniem się utrudnień podczas drugiego etapu, czyli już w trakcie realizacji właściwej akcji promocyjnej. Największym minusem wynajmowanych baz jest brak możliwości dopasowania jej do indywidualnych potrzeb firmy, co skutkuje niższą efektywnością kampanii. Pracując na własnej bazie, zebranej na potrzeby marki, koordynatorzy kampanii mają natomiast pewność, że jest to baza najwyższej jakości, co bezpośrednio przekłada się na podniesienie skuteczności kampanii reklamowej. Warto więc poświęcić więcej czasu na pozyskanie bazy, aby późniejsze efekty były nieporównywalnie lepsze.

Premission marketing, czyli komunikacja za przyzwoleniem

W przypadku baz zewnętrznych adresaci o wiele częściej wyrażają prośbę o usunięcie z listy. Zbierając dane osób zainteresowanych konkretną marką czy produktem można mieć natomiast pewność, że odbiorca chce otrzymywać takie informacje i nie uzna ich za treści niepożądane. Nie można zapomnieć o tym, że to właśnie reakcja (pozytywna lub negatywna) konsumenta na odebrany komunikat determinuje efektywność kampanii. Z tego powodu coraz więcej firm decyduje się na samodzielne tworzenie baz danych, kierując się wytycznymi permission marketingu (tzw. marketing za przyzwoleniem). Ten paradygmat zakłada spersonalizowane komunikowanie się z Klientem, uwzględniające jego osobiste preferencje. Dopiero otrzymanie zgody od konsumenta na kontaktowanie się z daną marką jest punktem wyjścia do budowania długotrwałej relacji. Podczas budowanie baz danych w zgodzie z zasadami permission marketingu ważniejsze niż masowość staje się indywidualne podejście do Klienta. Z drugiej strony – personalizacja przekazu nie oznacza rezygnacji z masowych kanałów komunikacji. Więcej o personalizacji treści w wiadomości SMS znajdziesz w naszym poradniku.

info


Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych zbiór danych (baza) to „każdy posiadający strukturę zestaw danych o charakterze osobowym, dostępnych według określonych kryteriów, niezależnie od tego, czy zestaw ten jest rozproszony lub podzielony funkcjonalnie” (art. 7 pkt 1 ustawy). Zgodnie z tą definicją np. baza klientów sklepu internetowego stanowi zbiór danych.
Na właścicielu bazy osobowej ciąży obowiązek zgłoszenia jej do Generalnej Inspekcji Ochrony Danych Osobowych (GIODO). Wbrew pozorom trwa to dosłownie chwilę i wiąże się jedynie z wypełnieniem jednego formularza.