11 Kwiecień 2011 przez SMSAPI
Kampania MMS – to brzmi przyszłościowo!
Możliwości marketingowe wiadomości multimedialnych już kilka lat temu rozumiały wielkie światowe marki. Na przykład L’Oréal Paris, przy okazji jednej z promocji, rozesłał MMS-a przedstawiającego twarz marki supermodelkę Lindę Evangelistę do 105 tys. Francuzek w wielu 35-49 lat.
Z kolei przy promocji kosmetyków dla mężczyzn MMS-a od L’Oréal otrzymało 45 tys. mężczyzn z grupy wiekowej 18-35 lat, którzy posiadali telefon typu smartphone. W wiadomości Patrick Dempsey, gwiazda serialu „Chirurdzy”, zapraszał do wejścia na stronę firmy i wydrukowania kuponu rabatowego na dowolny produkt z serii L’Oréal MineralFx.
Oprócz masowej wysyłki MMS, smsAPI.pl oferuje także oczywiście odbiór wiadomości multimedialnych. Jak olbrzymi potencjał mają MMS-y w promocji, pokazuje między innymi kampania firmy Kellogg’s, podobnie jak wysyłka L’Oréal, zorganizowana już dwa lata temu.
Promocja na numerze skróconym miała za zadanie zaangażować klientów w działania marki i spowodować, by zaczęli oni wykorzystywać przepisy zawarte na opakowaniach płatków.
Kampania „Te Big Bake” została przeprowadzona na terenie Wielkiej Brytanii i Irlandii. Na opakowaniach płatków Kellogg’s, oprócz przepisów, wydrukowano informację o możliwości wzięcia udziału w konkursie. Wystarczyło wysłać MMS-a na podany numer, przedstawiającego konsumenta i jego rodzinę w trakcie przyrządzania w kuchni dania z przepisu Kellogg’s. Zdjęcie miało podkreślać dobrą zabawę całej rodziny w trakcie kuchennych czynności. Nagrodą w konkursie było wzięcie udziału w spocie telewizyjnym firmy lub reklamie w prasie lokalnej.
Komunikat zachęcający do wzięcia udziału w konkursie brzmiał: „Po prostu przyślij nam zdjęcie przedstawiające Was przygotowujących coś pysznego z płatków Kellogg’s. Wybierzemy rodzinę, która wyglądać będzie na najlepiej się przy tym bawiącą! To takie proste, więc dalej – do pieczenia!” Wybrano MMS m. in. ze względu na łatwość i szybkość tego kanału komunikacji.
W obecnych czasach, gdy telefon przestaje być tylko urządzeniem służącym do połączeń głosowych, a jego multimedialne funkcje rozwijają się w błyskawicznym tempie, wykorzystanie wiadomości MMS do celów reklamowych narzuca się samo przez się. Prawdopodobieństwo interakcji z marką, na której zaczyna zależeć coraz większej ilości marketerów, jest tym większe, im prostsza jest czynność, którą konsument musi wykonać w tym celu. Mówi się, że, jeśli chodzi o social media, następnym przełomem po Facebooku będzie serwis Instagram, w którym komunikacja odbywa się głównie za pomocą zdjęć. MMS-y wpisują się doskonale w trend opowiadania obrazem – także opowiadania o produktach i usługach.
zdjęcia: MobileMarketer.com, Instagr.am.
Tagi: konkurs MMS, masowa wysyłka MMS, MMS, odbiór MMS
14 kwietnia, 2011 o 11:59
zachwalacie MMSy a przy okazji 0 faktów samo masło…
14 kwietnia, 2011 o 13:11
Wyjaśnij proszę, co rozumiesz przez „masło”. Faktów jest tu dość sporo, łącznie z liczbami wysłanych MMS-ów przez L,Oreal czy założeniami kampanii „Big Bake”.
Więcej faktów znajdziesz też w linku do wysyłki MMS-ów przez smsAPI.pl z wpisu z 7 kwietnia.